Nasz typ na urlop: Balaton – wakacje w stylu retro

balaton1

Wraca moda na dawne miejsca wypoczynku, kiedy o plażach Grecji, Hiszpanii, tropikalnych krajach można było tylko pomarzyć z braku waluty i paszportów. Pokolenie dzisiejszych 50 i 60 latków najczęściej wypchanym po brzegi „maluchem” wyruszało na podbój jedynie dostępnych europejskich kurortów na Węgrzech, Słowacji w Czechach, Bułgarii, Rumunii, a co więksi szczęściarze nawet nad Adriatyk. Zapełnialiśmy plaże na bułgarskiej Riwierze, czy nad brzegami ciepłego Balatonu, a także miejscowe targowiska, aby w epoce socjalistycznej wymiany towarowej sprzedać braciom Węgrom trochę kiełbasy, kabanosów, a w zamian kupić, bluzeczki, rajstopy, koszule, wymienić forinty czy lewy na dolary. I tak kwitła ta wymiana handlowa korzystna dla obu stron, a wypoczynek, plaża, no cóż nie zawsze starczało na to czasu…

Miejsce na piękny i niezbyt drogi urlop

Po latach, kiedy już objechało się wiele krajów, opalało na wielu plażach, bywało tu i tam, ówcześni rycerze spod znaku Merkurego, z rozrzewnieniem wspominając dawne letnie przygody i umiejętności zabawy w chowanego z celnikami- postanawiają wrócić tu gdzie zdobywali pierwsze ostrogi obieżyświatów i nareszcie oddać się upragnionemu odpoczynkowi. Wakacje w dawnych miejscach to jakby film w stylu retro. Tyle, że to już retro, które bezpowrotnie minęło. Ci, którzy już tu byli przed laty mogą porównywać jak np. podniósł się od tego czasu poziom obsługi, ile przybyło nowoczesnych hoteli, jak bardzo zmieniły się warunki wypoczynku, jakie atrakcje czekają na turystów. A młodsi-, którzy przyjadą tu po raz pierwszy odkryć, że Węgry mogą być znakomitym miejscem na piękny i niezbyt drogi urlop.

I tylko sam Balaton pozostał niezmieniony od tych lat. To największe jezioro w środkowej Europie jest najcieplejszym zbiornikiem wody w tej części Europy. Latem temperatura wody sięga 26-28 stopni, co jest szczególnie ważne dla rodzin z małymi dziećmi. Jego niewielka głębokość 3 średnio 3- 4 metry, ale na południowej stronie można całkiem daleko odejść od brzegu, a woda sięgnie Wam zaledwie do pasa. Są to, więc znakomite warunki dla tych, co dopiero uczą się pływać; bądź zwyczajnie pobaraszkować bezpiecznie w wodzie z dziećmi. Lato nie kończy się tu z wakacjami. Temperatura powietrza i wody nad Balatonem sprawia, że nawet w październiku można tu swobodnie zażywać kąpieli.balaton_-_family_1balaton_3bis

Żaglówką i rowerem

Dla miłośników sportów wodnych, żagle, narty wodne, rowery wodne ma do dyspozycji prawie każdy ośrodek nie mówiąc już o prywatnych wypożyczalniach sprzętu. Także wędkarze mogą tu swobodnie wędkować po wykupieniu niedrogiej karty rybackiej dostępnej w każdym sklepie z artykułami wędkarskimi.

 

Ci, którym znudzi się kąpiel, plażowanie czy sporty wodne mogą wypożyczyć rower i postarać się objechać ścieżkami rowerowymi całe jezioro. Pamiętajmy jednak, że trasa wokół Balatonu liczy 200 km. Ważne jednak jest to, że w każdej wiosce wzdłuż 13639__balaton_biscałej trasy możemy rower oddać i wrócić do domu np. często tu kursującymi autobusami czy mikrobusami. Wstęp na wiele plaż jest darmowy, ale np. na plażę w Balatongyӧrӧku   z niebieską flagą sygnalizująca najwyższą, jakość wody jest symboliczna opłata w wysokości 600 forintów( 1 forint to 0.0145 Zł), z czego dzieci płacą połowę. Warto też zakupić Balaton kartę, z którą mamy ulgę 40 proc.ie oczekujcie jednak nad Balatonem szerokich piaszczystych plaż. Tutaj plaże są trawiaste niemniej jednak dobrze utrzymane i czyste. Brzeg jeziora zazwyczaj umocniony jest kamieniami, tak, że do wody wstępuje się po schodkach. Tam gdzie brzeg nie jest przygotowany do kąpieli jest zarośnięty trzcinami, ale i tu, można znaleźć urocze zakątki z ławeczkami i mostkami. Wszędzie jest pod dostatkiem czystych toalet.

 

Jeśli już będziecie w Balatongyӧrӧku warto spojrzeć na jeziora z tarasu widokowego Szepkilato albo też skorzystać z przelotu balonem, które oferowane są w każdym hotelu. Ale ta przyjemność jest znacznie droższa niż wejście na plaże. Ale za to, co za widoki. Na wzgórzach Badacsony uprawiana jest winorośl, a winem pochodzącym z tych winnic Węgrzy chlubią się nie tylko w kraju ale i za granicą. Znakomitego wina jest tu wszędzie pod dostatkiem, a co ważne jest nie drogie, a wielość gatunków zadowoli nawet najwybredniejszych smakoszy.

Największe możliwości znalezienia lokum na każdą kieszeń są w Siofók. Tutaj ceny w prywatnych kwaterach wynoszą średnio od 25 do 35zł za osobę, natomiast ceny na kempingach są nieco droższe niż u nas, ale też można znaleźć prywatne campingi znacznie tańsze i o dobrym standardzie.

Urlop nad Balatonem nie zrujnuje was finansowo. Obiad w typowej węgierskiej gospodzie zwanej tu Csȧrda może być mocno urozmaicony, a ceny raczej przystępne i zbliżone do naszych. Absolutnym hitem jest zupa rybna - Halszkę. Warto także spróbować zup owocowych np. truskawkowej, gruszkowej. Polecamy też serowe placuszki polewane śmietaną i posypane cukrem, które w jadłospisie można znaleźć pod słowem- túrógombóc. A do tego oczywiście – dzban wina np. Cserrszegi Fûszeres, które niedawno zyskało sławę „ wina roku.

Termalne żródła lecznicze

Balaton przyciąga dziś także wszystkich tych, którzy przyjeżdżają tu nie tylko na wypoczynek, ale i leczenie w termalnych, mineralnych wodach największego termalnego jeziora w Europie i drugiego największego na świecie. W 1795 r. w miasteczku Hėviz, w odległości 6 km od Balatonu wybudowano ośrodek kąpieli leczniczych. Jezioro Hevez ma głębokość ponad 38 m, a lekko radioaktywna woda bogata jest w siarczany, sole wapnia i bije ze źródła z wydajnością 86 mln litrów w ciągu dnia. Temperatura wody w lecie wynosi 35 st. C, a w zimie nigdy nie spada poniżej 22 st. Kąpiele pomagają głownie w leczeniu chorób układu kostnego, narządów ruchu i mięśni. Kuracjuszom aplikuje się też zawijanie z bagna roślin gnijących na dnie jeziora. Kąpiel w wodach termalnych trwa maksymalnie poł godziny dziennie. Najwięcej spotkać tu można obcokrajowców i dla nich też wybudowano tutaj ponad 20 nowoczesnych, komfortowych hoteli z własnymi programami wellness. Maleńkie lotnisko Sarmellek w pobliżu Hėvizu ma połączenia lotnicze z kilkoma największymi miastami w Niemczech.

Kilka praktycznych rad.

W każdym miasteczku płaci się za parkowanie i należy to respektować bowiem węgierscy strażnicy są niezwykle pracowici ,a tłumaczenie ,że nie wiedzieliśmy czy nie mogliśmy znaleźć automatu niestety nie pomaga. Na węgierskich autostradach obowiązują opłaty, a ostrzegają o tym napisy Mȧtrica/Vignette . Na przejściach granicznych możemy kupić 4 albo 10 dniowe pozwolenia bez żadnych jednakże nalepek ,ale biada temu kto nie ma potwierdzenia wykupienia pozwolenia. Policja może nawet zatrzymać samochód. Drogi na Węgrzech są znacznie lepsze niż u nas i bez problemu można poruszać się po drogach lokalnych.

Dobrze jest wiedzieć, że w języku węgierskim literę S czyta się jako Ś i przeciwnie spółgłoskę Sz wymawia się jako S. Przyswajając sobie tylko tę jedną zasadę możeci uniknąć wielu komicznych sytuacji i nieporozumień.

W restauracji dobrze wiedzieć ,że słowo csipos oznacza – palący, ostry, korzenny, a słowo cesemege – oznacza slodki. Gulȧś – w naszym znaczeniu to perkelt, a jeśli zamówicie gulȧś – otrzymacie po prostu zupę gulaszową.

 

jankiel
stara_kuznia