Pięć miejsc na super aktywny urlop w Europie

Interesujące to miejsca, i szlaki wymagające nie tylko dobrej kondycji, starannego przygotowania ale oczywiście i rzetelnej oceny swych umiejętności , bo w niektórych przypadkach wzrost andrenaliny czyli- hormonu strachu walki i ucieczki- murowany.Za to wrażenia do zapamiętania na całe życie..

Te miejsca podobnie jak wiele innych wytypowali dziennikarze i podróżnicy czeskiego portalu turystycznego Hedvabna Steżka.cz. Wybierając się na trasę pamiętajcie jednak o tym, że prawie wszystkie z wyjątkiem może rowerowej, są trasami dla prawdziwych, doświadczonych turystów .

 

Tak więc jeśli chcecie spróbować swych sił? Zapraszamy.

Szlak nr 1. Dolomity – Via ferrata Ceria Merlone

Z romantycznego miasteczka Misurina trzeba stosunkowo szybko dostać się do Rifugiu Fratelii Fonda –Savio (2637 m.n.p.m). Stąd już niedaleko po skalnym osuwisku dostaniecie się na zachodnią ścianę Cima Cadin.Po paru sztywnych linach dojdziecie do długich drabin, po których już stosunkowo szybko wejdziecie na szczyt. Jest to szlak ubezpieczony szlak turystyczny na pokonanie którego warto zabrać ze sobą niezbędne podstawowe wyposażenie. A jakie dowiecie się na portalu Dolomity. O skali trudności świadczyć może tylko zdjęcie. Najważniejszą zaletą tej górskiej trasy jest to, że praktycznie przez cały czas macie wspaniały widok na Sexteńskie Dolomity. Droga na szczyt nie jest nawet tak uciążliwa co niezwykle eksponowana.




Szlak nr 2. Do Wiednia na rowerze

Jest to może najpiękniejsza część „ bursztynowego szlaku rowerowego” prowadzącego z Krakowa, a niektórzy raczej mówią o Bałtyku, do Wiednia. My jednak radzimy wybrać się do Brna koleją i dopiero stamtąd rozpocząć wyprawę do austriackiej stolicy. Znaczna część trasy rowerowej wiedzie przez Południowe Morawy, krainę słynącą z licznych winnic. Jedziemy sobie wolno zatrzymując się na odpoczynek w licznych małych pensjonatach , a wieczorem warto odwiedzić miejscowe winiarnie, piwnice prywatnych gospodarzy i popróbować znakomitego morawskiego wina, którego niestety w Polsce nie ma. Wracając do kraju możemy także kupić kilka litrów toczonego z beczek wina za stosunkowo niewielkie pieniądze. Cała rowerowa ścieżka z Brna do Wiednia liczy ok.130 km z czego połowa w Czechach, a połowa w Austrii. W Wiedniu rower przyda się Wam także podczas zwiedzania naddunajskiej stolicy. A ponieważ właśnie w Wiedniu rok 2013 ogłoszony jest międzynarodowym rokiem roweru, to niemal na każdym kroku widoczne będą udogodnienia dla rowerzystów.

Szlak nr 3 Canyoning w Słowenii

Dla miłośników szczególnie mocnych wrażeń mamy propozycję z powstałą w ostatnich latach nową dziedziną ekstremalnych sportów. Canynoning niektórzy określają zbyt łagodnie jako coś w rodzaju „aquaparku dla dorosłych” .Ba, gdyby to było takie proste… Tymczasem krótko mówiąc celem jest pokonanie górskich bystrych rzek i wodospadów w słoweńskich licznych kanionach. Na odważnych amatorów tego wodnego szaleństwa czekają ślizgi, skoki, upadki, wciąganie na linie po skalnych progach wodnych i wiele podobnych „atrakcji, czasami mrożących krew w żyłach nie tylko widzom

 

 

 

 

 

 

Szlak nr 4. Odwiedźcie zapomniane góry Picos de Europa.

Hiszpańskie pogórze Picos de Europa położone na północy kraju jest dla turystów z naszych krajów niczym „terra incognito”. Dwu i półtysieczne łańcuchy gór znajdują się z dala od turystycznych szlaków Hiszpanii , stąd też niewiele osób je odwiedza.

Może i dlatego te góry uważane są za opuszczone, a gdy zechcemy się tam wybrać nie zapomnijmy wziąć ze sobą odpowiednia ilość jedzenia. Największym szczytem jest Naranjo de Bulnes (2519 m npm). Naranjo oznacza w języku hiszpańskim -oranżowy, a ta nazwa wzięła się stąd,że wysoka na poł kilometra zachodnia ściana góry przy zachodzie słońca mieni się piekną oranżową barwą,



Szlak 5 Ben Nevi w Szkocji

Mało kto z nas decyduje się na spędzenie urlopu w Szkocji,a wiele regionów w tej krainie gwarantuje, niezapomniane, bajkowe wprost przeżycia.. Szczególnie autorzy portalu Hedvabna Sciezka ,polecają wejście na Ben Nevi , najwyższą górę w Wielkiej Brytanii o wysokości niewiele ponad 1300 m. Dostęp jest tu łatwy z niemal każdej trasy, ale naprawdę jest co oglądać i gdzie wypoczywać.

 

Interesujące to miejsca, i szlaki wymagające nie tylko dobrej kondycji, starannego przygotowania ale oczywiście i rzetelnej oceny swych umiejętności , bo w niektórych przypadkach wzrost andrenaliny czyli- hormonu strachu walki i ucieczki- murowany.Za to wrażenia do zapamiętania na całe życie..

Te miejsca podobnie jak wiele innych wytypowali dziennikarze i podróżnicy czeskiego portalu turystycznego Hedvabna Steżka.cz. Wybierając się na trasę pamiętajcie jednak o tym, że prawie wszystkie z wyjątkiem może rowerowej, są trasami dla prawdziwych, doświadczonych turystów .

 

Tak więc jeśli chcecie spróbować swych sił? Zapraszamy.

Szlak nr 1. Dolomity – Via ferrata Ceria Merlone

Z romantycznego miasteczka Misurina trzeba stosunkowo szybko dostać się do Rifugiu Fratelii Fonda –Savio (2637 m.n.p.m). Stąd już niedaleko po skalnym osuwisku dostaniecie się na zachodnią ścianę Cima Cadin.Po paru sztywnych linach dojdziecie do długich drabin, po których już stosunkowo szybko wejdziecie na szczyt. Jest to szlak ubezpieczony szlak turystyczny na pokonanie którego warto zabrać ze sobą niezbędne podstawowe wyposażenie. A jakie dowiecie się na portalu Dolomity. O skali trudności świadczyć może tylko zdjęcie. Najważniejszą zaletą tej górskiej trasy jest to, że praktycznie przez cały czas macie wspaniały widok na Sexteńskie Dolomity. Droga na szczyt nie jest nawet tak uciążliwa co niezwykle eksponowana.



Szlak nr 2. Do Wiednia na rowerze

Jest to może najpiękniejsza część „ bursztynowego szlaku rowerowego” prowadzącego z Krakowa, a niektórzy raczej mówią o Bałtyku, do Wiednia. My jednak radzimy wybrać się do Brna koleją i dopiero stamtąd rozpocząć wyprawę do austriackiej stolicy. Znaczna część trasy rowerowej wiedzie przez Południowe Morawy, krainę słynącą z licznych winnic. Jedziemy sobie wolno zatrzymując się na odpoczynek w licznych małych pensjonatach , a wieczorem warto odwiedzić miejscowe winiarnie, piwnice prywatnych gospodarzy i popróbować znakomitego morawskiego wina, którego niestety w Polsce nie ma. Wracając do kraju możemy także kupić kilka litrów toczonego z beczek wina za stosunkowo niewielkie pieniądze. Cała rowerowa ścieżka z Brna do Wiednia liczy ok.130 km z czego połowa w Czechach, a połowa w Austrii. W Wiedniu rower przyda się Wam także podczas zwiedzania naddunajskiej stolicy. A ponieważ właśnie w Wiedniu rok 2013 ogłoszony jest międzynarodowym rokiem roweru, to niemal na każdym kroku widoczne będą udogodnienia dla rowerzystów.



Szlak nr 3 Canyoning w Słowenii

Dla miłośników szczególnie mocnych wrażeń mamy propozycję z powstałą w ostatnich latach nową dziedziną ekstremalnych sportów. Canynoning niektórzy określają zbyt łagodnie jako coś w rodzaju „aquaparku dla dorosłych” .Ba, gdyby to było takie proste… Tymczasem krótko mówiąc celem jest pokonanie górskich bystrych rzek i wodospadów w słoweńskich licznych kanionach. Na odważnych amatorów tego wodnego szaleństwa czekają ślizgi, skoki, upadki, wciąganie na linie po skalnych progach wodnych i wiele podobnych „atrakcji, czasami mrożących krew w żyłach nie tylko widzom



Szlak nr 4. Odwiedźcie zapomniane góry Picos de Europa.

Hiszpańskie pogórze Picos de Europa położone na północy kraju jest dla turystów z naszych krajów niczym „terra incognito”. Dwu i półtysieczne łańcuchy gór znajdują się z dala od turystycznych szlaków Hiszpanii , stąd też niewiele osób je odwiedza.

Może i dlatego te góry uważane są za opuszczone, a gdy zechcemy się tam wybrać nie zapomnijmy wziąć ze sobą odpowiednia ilość jedzenia. Największym szczytem jest Naranjo de Bulnes (2519 m npm). Naranjo oznacza w języku hiszpańskim -oranżowy, a ta nazwa wzięła się stąd,że wysoka na poł kilometra zachodnia ściana góry przy zachodzie słońca mieni się piekną oranżową barwą,



Szlak 5 Ben Nevi w Szkocji

Mało kto z nas decyduje się na spędzenie urlopu w Szkocji,a wiele regionów w tej krainie gwarantuje, niezapomniane, bajkowe wprost przeżycia.. Szczególnie autorzy portalu Hedvabna Sciezka ,polecają wejście na Ben Nevi , najwyższą górę w Wielkiej Brytanii o wysokości niewiele ponad 1300 m. Dostęp jest tu łatwy z niemal każdej trasy, ale naprawdę jest co oglądać i gdzie wypoczywać.

 

jankiel
stara_kuznia