Na ferie zimowe w góry czy do ciepłych krajów?

 

 

  Wilk radzi, jak się przygotować na zimowy wyjazd

 

Zima to czas, w którym dni są krótkie i ciemne, przez co ciężko znaleźć w sobie motywację do działania. Nie musimy jednak siedzieć w domu i czekać na nadejście lata. Kiedy za oknem pogoda jest przygnębiająca, to znak, że nadszedł moment, by zrobić sobie wakacje w środku zimy! Sprawdź, gdzie najlepiej wyjechać na zimowy urlop i jak się do niego skutecznie przygotować.

Okres ferii szkolnych warto spędzić rodzinnie, ale co ważne, nie musimy wtedy siedzieć w domu. Co mamy do wyboru? Leniwy, słoneczny odpoczynek w ciepłych krajach albo pełne wrażeń, górskie, białe szaleństwo. Mimo, że w pierwszym kwartale roku w centralnej i północnej części Polski coraz częściej utrzymują się dodatnie temperatury, to na południu kraju czeka na nas mróz i śnieg. Trafia się zatem okazja, by wspólnie obrać kierunek, spakować się i ruszyć w trasę na poszukiwanie dreszczyku emocji. Wachlarz możliwych destynacji jest bardzo szeroki i zależy tylko od naszych indywidualnych oczekiwań. Jack Wolfskin przygotował poradnik zarówno dla tych, którzy kochają zimę, jak i dla tych, którzy mają z nią na pieńku.

 

Szusowanie po stoku i inne zimowe atrakcje w górach

Rodziny wjeżdżające na ferie zimowe mają do wyboru Polskie góry – w Tatrach, Bieszczadach czy Beskidach bardzo kuszące jest to, że mamy niemal gwarancję śniegu, z czym wiąże się możliwość swobodnego uprawiania sportów zimowych. Równie atrakcyjne są Tatry Słowackie, Chopok czy Alpy – zarówno po stornie austriackiej i włoskiej. Niezależnie, jakie miejsce wybierzemy na naszą zimową przygodę, podstawą bezpiecznych ferii w górach jest zawsze odpowiednio dobrany strój.

Na mroźnych szczytach, tak jak u podnóży gór, gdy pogoda jest nieprzewidywalna, trzeba koniecznie postawić na ubiór warstwowy. Urlopowicz, który planuje wyjazd w takie okolice, powinien zaopatrzyć się w bieliznę termiczną, drugą warstwę, np. polar albo softshell, i hardshell, czyli kurtkę membranową, chroniącą przed przemoknięciem. Jeżeli nie przepadamy za aktywnym spędzaniem czasu na stoku i bliższe nam są spacery, to zamiast kurtki z membraną, powinniśmy postawić na kurtkę puchową z wypełnieniem z puchu naturalnego bądź włókien syntetycznych o podobnych właściwościach termicznych. Dla zachowania pełnego komfortu cieplnego, ważne jest także, aby zaopatrzyć się w wysokie, nieprzemakalne buty, dobre rękawiczki, odpowiednią czapkę i szalik lub komin.

  

  

W tym roku Jack Wolfskin przygotował gratkę dla amatorów sportów zimowych – prawdziwie ekologiczną kolekcję narciarską, która pochodzi w 100% z przetworzonych butelek PET. Każdy jej element jest efektem recyclingu: membrana Texapore Ecosphere, wypełnienie syntetyczne Microguard Ecosphere oraz polar Nanuk Ecosphere. Przykładem eko zestawu narciarskiego jest  kurtka Big White Jacket oraz spodnie Big White Pants, które dodatkowo wytworzono w technologii w 100% PFC free, przy czym gwarantują skuteczną wiatro- i wodoodporność oraz niebywałą wygodę użytkowania.

Nasze pociechy warto ubierać ze szczególną troską. Dzieci nie potrafią się oprzeć zimowym zabawom w śniegu, który często jest mokry, a w obawie, że będą musiały wracać do domu, nie przyznają się, gdy jest im zimno. Przy wyborze stroju dla maluchów, priorytetem będą odpowiednie: kurtka zimowa (nieprzemakalna lub 3 w 1), wodoodporne buty z membraną i ociepleniem w środku, nieprzemakalne rękawiczki, kombinezon lub spodnie, np. narciarskie, oraz czapka, najlepiej z nausznikami, i komin lub szalik.

Gdy ubierzemy się w odzież z wilczą łapą, będziemy gotowi na każde szaleństwo w śniegu: pierwszą naukę jazdy na nartach lub snowboardzie, sanki (które sprawdzą się także na dłuższych, mniej wymagających szlakach podczas spacerów z dziećmi), zjazd na oponach czy kulig.

Więcej produktów z zimowej wyprzedaży marki Jack Wolfskin można znaleźć: https://sklep.jack-wolfskin.pl/outlet-zima.html

 

 

jankiel
stara_kuznia